W dzisiejszych czasach, gdy coraz więcej uwagi poświęcamy ekologii i kreatywnemu wykorzystywaniu przedmiotów, upcykling zyskuje na popularności. Ten praktyczny poradnik DIY krok po kroku pokaże Ci, jak samodzielnie przerobić stare, nieużywane krzesło w unikalny kwietnik. To nie tylko sposób na stworzenie oryginalnej dekoracji do ogrodu, na balkon czy do wnętrza, ale także świetna okazja, by dać drugie życie meblowi, który w przeciwnym razie trafiłby na śmietnik. Przygotuj się na twórczą przygodę, która zaowocuje pięknym i funkcjonalnym elementem wystroju!
Stare krzesło jako kwietnik prosty sposób na unikalną dekorację DIY
- Przerobienie starego krzesła na kwietnik to popularny trend upcyklingu, wpisujący się w ideę zero waste i DIY.
- Do projektu najlepiej nadają się stabilne, drewniane krzesła, np. z okresu PRL lub w stylu thonetowskim.
- Kluczowe etapy to przygotowanie powierzchni, precyzyjne wycięcie otworu na doniczkę oraz malowanie i zabezpieczenie przed warunkami atmosferycznymi.
- Doniczka powinna mieć kołnierz, który oprze się o krawędzie otworu w siedzisku, zapewniając stabilność.
- Najlepiej prezentują się w nim rośliny zwisające (np. pelargonie, surfinie) lub kompozycje z ziół i sukulentów.
- Pamiętaj o odpowiednim zabezpieczeniu drewna lakierem lub lakierobejcą, szczególnie w przypadku kwietników zewnętrznych.

Dlaczego warto przerobić stare krzesło na kwietnik?
Upcykling starych mebli, a w szczególności krzeseł na kwietniki, to trend, który w ostatnich latach zdobył ogromną popularność. Widzę to na wielu blogach i w magazynach wnętrzarskich ludzie pokochali dawanie przedmiotom drugiego życia! Jest to nie tylko zgodne z ideą zero waste i duchem DIY (zrób to sam), ale także przynosi wymierne korzyści. Po pierwsze, to ekonomiczne rozwiązanie zamiast kupować drogie dekoracje, możesz wykorzystać coś, co już masz lub znaleźć za grosze na pchlim targu. Po drugie, estetyka! Taki kwietnik to gwarancja oryginalności i unikalności. Nie znajdziesz drugiego identycznego, co sprawia, że Twoja przestrzeń zyskuje niepowtarzalny charakter. To po prostu świetny sposób na wyrażenie siebie i dodanie odrobiny zieleni w wyjątkowy sposób.
Przygotowania do stworzenia kwietnika z krzesła
Wybór idealnego krzesła i potrzebne narzędzia
Wybór odpowiedniego krzesła to podstawa sukcesu. Z mojego doświadczenia wynika, że najlepiej sprawdzają się stabilne, drewniane konstrukcje. Krzesła z okresu PRL, często spotykane na strychach czy w piwnicach, są idealne mają prostą formę i solidną ramę. Modele w stylu thonetowskim, z giętego drewna, również wyglądają fantastycznie po metamorfozie. Kluczowe jest, aby krzesło było stabilne i nie chwiało się, ponieważ będzie musiało utrzymać ciężar doniczki z ziemią i rośliną. Często pada pytanie, czy krzesło tapicerowane nadaje się do tego celu. Moim zdaniem, choć teoretycznie można by usunąć tapicerkę, jest to znacznie bardziej pracochłonne i zazwyczaj wymaga dodatkowych wzmocnień, więc zdecydowanie polecam drewniane krzesła bez tapicerki.
Aby przystąpić do pracy, będziesz potrzebować kilku podstawowych narzędzi i materiałów:
- Stare, stabilne krzesło (najlepiej drewniane)
- Doniczka z kołnierzem (o średnicy pasującej do planowanego otworu)
- Ołówek lub marker
- Wyrzynarka lub otwornica (o odpowiedniej średnicy)
- Wiertarka (do nawiercenia otworu startowego dla wyrzynarki)
- Papier ścierny (o różnej gradacji: gruboziarnisty i drobnoziarnisty)
- Szczotka druciana (do usunięcia starych powłok)
- Ściereczki, odkurzacz
- Farba do drewna (akrylowa, kredowa, renowacyjna w zależności od preferencji)
- Podkład gruntujący do drewna (opcjonalnie, ale zalecane)
- Lakier lub lakierobejca (odporna na warunki atmosferyczne, jeśli kwietnik ma stać na zewnątrz)
- Pędzle, wałki malarskie
- Rękawice ochronne, okulary ochronne
Przygotowanie krzesła to etap, którego nie wolno lekceważyć. Od niego zależy trwałość i estetyka całego projektu. Oto jak to zrobić krok po kroku:
- Oczyszczenie powierzchni: Dokładnie oczyść krzesło z kurzu, brudu i pajęczyn. Jeśli są na nim resztki starej farby lub lakieru, które łuszczą się i odpadają, usuń je za pomocą szczotki drucianej lub szpachelki.
- Zmatowienie: Całą powierzchnię krzesła, którą będziesz malować, zmatowij papierem ściernym. Zacznij od gruboziarnistego (np. P80-P120), aby usunąć większe nierówności i resztki starych powłok, a następnie wygładź drobnoziarnistym (P180-P240). Dzięki temu farba lepiej przylgnie do drewna.
- Usunięcie pyłu: Po szlifowaniu dokładnie odkurz krzesło i przetrzyj wilgotną szmatką, aby usunąć wszelki pył. Powierzchnia musi być idealnie czysta i sucha.
- Ewentualne naprawy: Sprawdź, czy krzesło nie ma luźnych elementów, pęknięć czy ubytków. Jeśli tak, wzmocnij je klejem do drewna lub wypełnij szpachlą do drewna, a następnie ponownie oszlifuj.
Tworzymy kwietnik krok po kroku
Szczegółowy przewodnik po przeróbce krzesła
Teraz przechodzimy do serca projektu wycinania otworu na doniczkę. To moment, w którym krzesło zaczyna nabierać nowej funkcji. Pamiętaj, aby doniczkę dobrać jeszcze przed wycięciem otworu. Musi ona mieć kołnierz, który oprze się o krawędzie siedziska, zapewniając stabilność i zapobiegając wpadaniu doniczki do środka. Oto jak to zrobić:
- Wybór miejsca i rozmiaru: Ułóż doniczkę na siedzisku krzesła w miejscu, w którym chcesz, aby się znajdowała. Moim zdaniem najlepiej wygląda centralnie, ale możesz eksperymentować. Ołówkiem lub markerem obrysuj zewnętrzną krawędź doniczki. Następnie, wewnątrz tego okręgu, narysuj drugi, mniejszy okrąg to będzie linia cięcia. Pamiętaj, że średnica otworu musi być mniejsza niż średnica kołnierza doniczki, ale większa niż jej dno.
- Nawiercanie otworu startowego: Jeśli używasz wyrzynarki, musisz najpierw nawiercić otwór wiertarką wewnątrz mniejszego okręgu. Będzie to punkt startowy dla ostrza wyrzynarki.
-
Wycinanie otworu:
- Wyrzynarka: Wprowadź ostrze wyrzynarki w nawiercony otwór i powoli, precyzyjnie wycinaj wzdłuż narysowanej linii. Staraj się prowadzić wyrzynarkę równo, aby otwór był estetyczny.
- Otwornica: Jeśli masz otwornicę o odpowiedniej średnicy (idealnie dopasowanej do wewnętrznej średnicy doniczki tuż pod kołnierzem), przymocuj ją do wiertarki i wywierć otwór. To zazwyczaj szybsza i bardziej precyzyjna metoda, ale wymaga posiadania otwornicy o właściwym rozmiarze.
- Bez wyrzynarki (alternatywa): Jeśli nie masz wyrzynarki, możesz spróbować wywiercić szereg otworów wiertarką wzdłuż linii cięcia, a następnie połączyć je dłutem lub ostrym nożem. To bardziej pracochłonne i wymaga większej precyzji, ale jest wykonalne.
- Wygładzanie krawędzi: Po wycięciu otworu, krawędzie mogą być nierówne i ostre. Wygładź je papierem ściernym, aby były gładkie i bezpieczne.
Po wycięciu otworu, niezwykle ważne jest ponowne szlifowanie i gruntowanie. Dokładnie oszlifuj krawędzie wyciętego otworu, a także całe krzesło, jeśli podczas cięcia powstały jakieś zadrapania. Następnie, jeśli planujesz malowanie, nałóż podkład gruntujący do drewna. Gruntowanie to fundament trwałości i estetyki malowania zapobiega odpryskiwaniu farby, zapewnia lepszą przyczepność i wyrównuje chłonność drewna, co przekłada się na jednolity kolor.
Malowanie to etap, w którym możesz puścić wodze fantazji i nadać kwietnikowi unikalny charakter. Osobiście uwielbiam eksperymentować z kolorami i technikami! Oto kilka pomysłów:
- Farby akrylowe: Są łatwe w użyciu, szybko schną i dostępne są w szerokiej gamie kolorów.
- Farby kredowe: Idealne do uzyskania modnego efektu shabby chic. Możesz je delikatnie przetrzeć papierem ściernym po wyschnięciu, aby uzyskać efekt postarzenia.
- Farby renowacyjne do mebli: To świetne rozwiązanie, jeśli zależy Ci na trwałej i odpornej powłoce, często nie wymagają gruntowania.
- Techniki zdobienia: Oprócz wspomnianych przecierki w stylu shabby chic, możesz również zastosować szablony, malowanie dwukolorowe czy paski. Kreatywność nie zna granic!
Kiedy farba jest już sucha, przychodzi czas na zabezpieczenie drewna. Ten krok jest absolutnie kluczowy, zwłaszcza jeśli Twój kwietnik ma stać na zewnątrz. Drewno wystawione na działanie deszczu, słońca i mrozu bez odpowiedniej ochrony szybko ulegnie zniszczeniu i zgnije. Zawsze polecam stosowanie lakieru lub lakierobejcy odpornej na warunki atmosferyczne. Lakier tworzy twardą, przezroczystą powłokę, która chroni drewno, natomiast lakierobejca dodatkowo barwi drewno, jednocześnie je zabezpieczając. Pytanie "jaką farbą pomalować krzesło do ogrodu?" ma prostą odpowiedź: wybierz farby zewnętrzne, przeznaczone do drewna, które są elastyczne i odporne na UV oraz wilgoć. Aby "zabezpieczyć drewno przed gniciem", konieczne jest zastosowanie impregnatu, a następnie lakieru lub lakierobejcy, które stworzą barierę ochronną. Nie oszczędzaj na tym etapie to inwestycja w długowieczność Twojego projektu!
Ostatni etap to montaż doniczki. Kiedy wszystkie warstwy farby i zabezpieczenia są już suche, delikatnie umieść doniczkę w wyciętym otworze. Upewnij się, że kołnierz doniczki stabilnie opiera się o krawędzie siedziska. Doniczka powinna być dobrze osadzona i nie chwiać się. Teraz możesz wypełnić ją ziemią i posadzić wybrane rośliny. Sprawdź, czy nie ma żadnych niedociągnięć, ewentualnie wykonaj ostatnie poprawki malarskie. Gratulacje, Twój unikalny kwietnik jest gotowy!

Rośliny i aranżacje do Twojego kwietnika
Idealne rośliny do kwietnika z krzesła
Wybór odpowiednich roślin to wisienka na torcie w projekcie kwietnika z krzesła. Moim zdaniem, najlepiej prezentują się te, które tworzą efektowne kaskady, miękko opadając z otworu w siedzisku. Oto kilka moich ulubionych propozycji:
- Pelargonie bluszczolistne: Klasyka balkonowa, dostępna w wielu kolorach, tworzą piękne, długie pędy.
- Surfinie i petunie: Bujne, obficie kwitnące, idealne do stworzenia kolorowej, zwisającej chmury.
- Lobelie: Delikatne, drobne kwiaty w odcieniach błękitu, fioletu i bieli, które pięknie wypełniają przestrzeń.
- Bakopy: Drobne, białe lub różowe kwiatki, tworzące gęste, zwisające kępy.
- Komarzyce (Plectranthus): Rośliny o dekoracyjnych liściach, które dodatkowo odstraszają komary, idealne na taras.
Jeśli szukasz czegoś bardziej praktycznego lub po prostu lubisz minimalizm, świetnym pomysłem są kompozycje z sukulentów i ziół. Są one mniej wymagające w pielęgnacji i doskonale sprawdzą się na słonecznym balkonie lub parapecie. Możesz posadzić w kwietniku:
- Popularne zioła: Mięta, bazylia, oregano, tymianek, rozmaryn zawsze świeże pod ręką do gotowania!
- Sukulenty: Różne odmiany rojników, rozchodników, echeverii. Tworzą ciekawe tekstury i kształty, a ich pielęgnacja jest minimalna.
Jedną z zalet kwietnika z krzesła jest możliwość łatwej zmiany aranżacji roślin w zależności od pory roku. Wiosną możesz posadzić w nim bratki lub prymulki, latem postawić na bujnie kwitnące pelargonie czy surfinie, jesienią udekorować wrzosami i chryzantemami, a zimą wstawić kompozycję z iglaków i ozdobnych gałązek. Dzięki temu Twój kwietnik zawsze będzie wyglądał świeżo i atrakcyjnie, dopasowując się do zmieniającej się aury.
Unikaj błędów i ciesz się trwałym kwietnikiem
Najczęstsze błędy przy tworzeniu kwietnika z krzesła
W każdym projekcie DIY zdarzają się pułapki, które mogą zaważyć na efekcie końcowym. Z mojego doświadczenia wiem, że pominięcie etapu przygotowania powierzchni jest jednym z najczęstszych błędów. Jeśli nie oczyścisz i nie zmatowisz drewna przed malowaniem, farba nie będzie miała odpowiedniej przyczepności. Skutkiem tego będą odpryski, łuszczenie się i krótka żywotność powłoki. Cała Twoja praca pójdzie na marne, a kwietnik szybko straci swój urok. Pamiętaj, że solidne przygotowanie to podstawa trwałego i estetycznego rezultatu!
Kolejnym krytycznym błędem jest niewłaściwe zabezpieczenie drewna przed wilgocią. To szczególnie ważne, jeśli kwietnik ma stać na zewnątrz, narażony na deszcz, słońce i mróz. Drewno, które nie jest odpowiednio zaimpregnowane i polakierowane, szybko zacznie gnić, pękać i niszczeć. Stanie się siedliskiem pleśni i grzybów. Zawsze powtarzam: nie oszczędzaj na impregnatach i lakierach zewnętrznych! Wybierz produkty odporne na warunki atmosferyczne, które stworzą solidną barierę ochronną. Tylko w ten sposób zapewnisz swojemu kwietnikowi długie i piękne życie.
Problem źle dobranej doniczki lub otworu to kolejna pułapka. Widziałam już wiele projektów, gdzie doniczka albo wpadała w otwór, albo była zbyt luźna i chwiała się. Kluczem jest precyzyjne dopasowanie. Jak już wspominałam, doniczka z kołnierzem jest najlepszym rozwiązaniem, ponieważ kołnierz stabilnie opiera się o krawędzie siedziska. Zawsze mierzę dwukrotnie i tnę raz upewnij się, że średnica otworu jest idealnie dopasowana do doniczki tuż pod kołnierzem. To zapobiegnie jej wypadnięciu i zapewni stabilność całej konstrukcji.

Inspiracje na stylowe kwietniki z krzeseł
Przeczytaj również: Beton dekoracyjny na ścianę: Jak zrobić to samemu? Poradnik Julity Mróz
Pomysły na aranżację kwietnika z krzesła
Kwietnik z krzesła to niezwykle wszechstronny element dekoracyjny, który możesz dopasować do niemal każdego stylu. Jeśli marzysz o efekcie postarzanego mebla w stylu rustykalnym lub shabby chic, to masz szerokie pole do popisu! Użyj farb kredowych w pastelowych odcieniach, a po wyschnięciu delikatnie przetrzyj krawędzie i wypukłości papierem ściernym, aby odsłonić spodnią warstwę drewna lub inną farbę. Możesz też zastosować technikę "dry brush", nakładając farbę suchym pędzlem, co da efekt nierównomiernego pokrycia. Dodaj koronki, decoupage z motywami kwiatowymi lub delikatne wzory, a uzyskasz romantyczny i sielski klimat.
Dla miłośników nowoczesnego minimalizmu kwietnik z krzesła również może być strzałem w dziesiątkę. Postaw na gładkie powierzchnie i odważne, jednolite kolory. Czerń, biel, szarość lub intensywny, jednolity kolor (np. butelkowa zieleń, granat) świetnie podkreślą proste formy krzesła. Zrezygnuj z ozdób i postarzania. W takim kwietniku doskonale sprawdzą się sukulenty, trawy ozdobne lub rośliny o geometrycznych liściach, które idealnie wpiszą się w współczesne wnętrza i ogrody. Minimalizm to elegancja i funkcjonalność w czystej postaci.
Kwietnik z krzesła to nie tylko ozdoba ogrodu czy balkonu z powodzeniem możesz wkomponować go także w domową aranżację. W salonie, obok ulubionego fotela, stworzy przytulny kącik do czytania. W sypialni, z delikatnymi roślinami, takimi jak paprocie czy bluszcze, wprowadzi element natury i ukojenia. W przedpokoju może pełnić funkcję nietypowej, zielonej dekoracji, witającej gości. Pamiętaj, aby do wnętrz wybierać rośliny, które dobrze czują się w warunkach domowych i nie wymagają bezpośredniego słońca. Taki mebel to prawdziwy "statement piece", który z pewnością przyciągnie wzrok i doda charakteru Twojemu wnętrzu.
